T22 Pod Siedem Drzew przez Tuczno P35_C71

13 maj 2018 r

Pobiedziska – Tuczno – Karłowice – Biskupice – Rakowo

61 km

Start/meta  Pobiedziska – 35 km

Start/meta Czerniejewo – 71 km

Temperatura 20 0C , słonecznie, wiatr E 20 km/h

Na każdy rower

To niesamowite jak ładna pogoda zachęciła ludzi do aktywności, aż ręka boli od pozdrawiania mijanych rowerzystów – najwięcej w okolicach Pobiedzisk, które mijamy kierując się na północny zachód – kierunek Tuczno. Za miastem droga robi się spokojna wręcz sielska, teren lekko sfałdowany urokliwe miejsce biwaku Złotniczki na przesmyku przy jeziorze Jeżyńskim. Dalej droga asfaltowa wiedzie wzdłuż szeregu kolejnych jezior Wronczyńskich i Stęszewskiego. Po lewej miniemy budowany konsekwentnie od lat ośrodek hipoterapii, urokliwe położenie wymaga jednak ogromu pracy aby okiełznać bagienny teren. We Wronczynie zaczęła się renowacja dworku który był w latach 1899-1939 własnością Tadeusza Jackowskiego dyplomaty, m.in. ambasadora RP w Belgii i Luksemburgu.

W okresie międzywojennym w zabytkowym dworku we Wronczynie gościli ludzie kultury i polityki, m.in.: marszałek Edward Rydz-Śmigły, minister Józef Beck, Artur Rubinstein, Ignacy Jan Paderewski, Jan Lechoń, Kornel Makuszyński, Juliusz Osterwa, Leon Schiller, Tadeusz Boy-Żeleński, Ryszard Ordyński, Józef Czajkowski. Mijamy Tuczno a na głównym skrzyżowaniu przy przystanku autobusowym ponownie otwarto wiejskie delikatesy, cieszące się powodzeniem rowerzystów spragnionych czegoś zimnego do picia. Droga w kierunku na Poznań na odcinku dobrego kilometra zamienia się w tarkę – trzymajcie mocno kierownicę szczególnie na szosówce.

Przed Karłowicami ostro skręcamy w lewo na Kowalskie. Wąska asfaltowa droga wiedzie wzdłuż północnego brzegu zalewu jez. Kowalskiego. We wsi Kowalskie sklepik oferuje możliwość uzupełnienia płynów i nie tylko. Jezioro zajmuje powierzchnię 203 ha i powstało przez spiętrzenie zaporą ziemną wód rzeki Głównej, w Jerzykowie znajduje się tama pośrednia umożliwiająca niezależne piętrzenie wschodniej części zbiornika. Jadąc koroną tamy mijamy Jerzykowo i dojeżdżamy do Biskupic gdzie po przejechaniu przejazdu kolejowego po ok. 800 m skręcamy w lewo w ulicę Główną. Kolejne kilkaset metrów i skręt w prawo wiedzie nas Pod Siedem Drzew. Restauracja, gościniec, park botaniczny ciekawe miejsce aby wypić kawę. Ale nie jest to takie proste, lokal organizuje imprezy zamknięte, w niedziele działają od 12 a i wtedy nie zawsze chcą obsłużyć – dziwne ??? Udało się, kawa choć w wersji na wynos dobra a i lody niezłe. Po postoju kierunek Promno i dalej Pobiedziska, droga przyjemna i spokojna wśród pól i lasów, teren urozmaicony i sfalowany. W Pobiedziskach na rynku ruch, komunie ,turyści, motory, rowery a my uciekamy w prawo na Wierzyce.

Wioska która obchodzi 800 lecie istnienia  doczekała się nowego asfaltu i ścieżki pieszo rowerowej.

Po zjechaniu z wiaduktu nad S5 mijamy rondo i zaczęło się, pierwszy kilometr drogi do Czerniejewa ma nowy asfalt a po prawej ścieżkę rowerową, czekam na całość – podobno ma być gotowe do września.