T04 Do Łubowa P33_C39

17 grudnia 2017

Rakowo – Wierzyce – Łubowo – Fałkowo – Rakowo

27 km

Start/meta  Pobiedziska – 33 km

Start/meta Czerniejewo – 39 km

Temperatura 2 0C , najpierw bezwietrznie , później wiatr , deszcz i grad.

Na dowolny rower o każdej porze roku.

 

W Wierzycach na rondzie kierujemy się w prawo w kierunku na Bydgoszcz.

Trasa idealna na krótki intensywny trening rowerem szosowym ,ale także doskonała gdy w lesie i na polach bagno i kałuże a niekoniecznie chcemy wrócić z kilogramami błota na rowerze i ubraniu.

Jedziemy dobrym, nowym asfaltem wzdłuż drogi ekspresowej S5.

Po prawej stronie na całej trasie rozległe widoki na pola ,łąki i lasy. Po lewej towarzyszą nam mknące na S5 samochody – trochę to denerwuje bo jest hałas , ale my jedziemy pustą i bezpieczną drogą z idealnym nowiutkim dywanikiem asfaltu.

Kierując się do Łubowa mijamy po prawej drogi polne wiodące w malownicze i rozległe tereny leśne w kierunku Czerniejewa. Dalej mijamy mały strumyk który jest początkiem Małej Wełny ,rzeczki która w okolicach ma źródło a kończy swój bieg w Rogożnie gdzie wpada do Wełny.

Przed Łubowem dojedziemy do drogi na Leśniewo , w prawo pojedziemy jak będzie cieplej .

Ten kierunek to droga do Czerniejewa wiodąca obok romantycznego pomnika poświęconego Witoldowi Hrabiemu Skórzewskiemu ,który poległ tu podczas wypadku na polowaniu 30 grudnia 1912 roku a więc blisko 105 lat temu.

Teraz jadąc przez wiadukt kolejowy mijamy cmentarz w Łubowie i dojeżdżamy do drogi Łubowo-Kostrzyń. Po przekątnej stojąc na skrzyżowaniu widzimy bryłę szacownej budowli Kościoła św. Mikołaja w Łubowie wybudowanego w 1660 roku.

Zaczyna padać deszcz , trzeba wracać do Rakowa.

Fałkowo to wieś gdzie jest węzeł S5 , omijamy to nie nasza bajka i jedziemy do Wierzyc ,tu zaczyna padać solidny grad który po kilku kilometrach zamieni się w deszcz.

W domu prysznic , kawa i jest dobrze.

Pliki do pobrania: