T29 Park Krajobrazowy Promno P21_C47

24 czerwca 2018 r

Gołuń – Kociałkowa Górka – Park Krajobrazowy Promno – Pobiedziska

37 km

Start/meta  Pobiedziska – 21 km

Start/meta Czerniejewo – 47 km

Temperatura 15 0C , pochmurno, wiatr W 24 km/h

Na rower górski(MTB), na crossie ciężko

Jeżeli szukacie urokliwych i tajemniczych ścieżek pod kopułą wielkich drzew, wśród stromych pagórków i bagien to tutaj to wszystko znajdziecie w dużej obfitości. Park Krajobrazowy Promno to miejsce gdzie zrozumiecie dlaczego Gary Fisher wymyślił rower górski. To w Wielkopolsce jedno z nielicznych miejsc gdzie możecie spróbować jazdy ekstremalnej, gdzie na tym krótkim odcinku mój cross na podjazdach dwa razy zrzucił mnie z grzbietu jak narowisty byczek.

Jadąc z Czerniejewa w Gołuniu skręcamy na skrzyżowaniu przy żwirowni w lewo w polną drogę. Jadąc wzdłuż stawów żwirowni dotrzemy do Zbierkowa, wieś miniemy z prawej kierując się prosto do lasu. Ta droga oznaczona jako szlak rowerowy 11 wije się wśród lasu cały czas w dół do doliny, jest piaszczysto, nie przeceńcie swoich możliwości bo o upadek nietrudno. Kiedy droga zacznie piąć się w górę, na zboczu zobaczycie stodołę przerobioną na fajny dom - jesteśmy w Nowej Górce. To na tym wzgórzu mają się znajdować pozostałości po osadzie obronnej zwane szwedzkim okopem. My kierujemy się do wlotu wąwozu, którym można zjechać na złamanie karku do doliny i dalej do Kociałkowej Górki. W wąwozie uważajcie bo zdarza się, że w górę jedzie auto a miejsca tu niewiele, boki strome i nie ma gdzie uciec, jedynie stanąć, przytulić się do ściany wąwozu i przepuścić auto.

Kiedy dotrzemy do asfaltu skręcamy ostro w prawo na Pobiedziska. Droga o kiepskiej nawierzchni ale przez swoją pagórkowatość bardzo atrakcyjna a i widoki są tu niezwykłe. Na dnie doliny Cybina zalała las tworząc niepowtarzalny krajobraz, atrakcyjny o każdej porze roku.   Kiedy prawie wjedziecie na szczyt wzgórza przed Kapalicą po lewej na odcinku pół kilometra są dwa wjazdy do lasu, skręcamy w lewo pierwszym z nich. Dalsza trasa prowadzi ścieżkami leśnymi z oznaczeniem NW a później zielony szlak. Jeżeli nie jesteście przygotowani na jazdę ekstremalną trzymajcie się szerokich, uczęszczanych dróg leśnych. Kiedy  miniemy skraj jeziora Drążynek po wyjechaniu z lasu dotrzemy do leśniczówki Promno. Jadąc w  lewo zobaczymy duży parking dla turystów chcących skorzystać z kąpieli i plażowania na brzegu jez. Brzostek. Samochodem można tu dojechać od strony drogi Pobiedziska – Kostrzyn. Nad jezioro dotrzecie trzymając się lewej odnogi drogi. W drodze powrotnej szukajcie znaku kierunkowego na Wagowo.  Dalsza trasa prowadzi przez tajemniczy rezerwat Las liściasty w Promnie, wzdłuż zielonego szlaku dotrzecie do asfaltu drogi na Pobiedziska. Pętla się zamknęła ale ilość wariantów przejazdu przez te tereny jest ogromna mimo, że Park ma powierzchnię tylko 36 km2.

Dzisiaj w Pobiedziskach spokojnie, pogoda odstraszyła od spaceru mieszkańców a i turystów niewielu.

Czas wracać do Rakowa, deszcz choć straszył kilka razy nie zakłócił wycieczki.