T01 Przez Kociałkową Górkę P19_C41

26 listopad 2017

Rakowo-Kociałkowa Górka –Pobiedziska –Rakowo

31 km

Start/meta  Pobiedziska – 19 km

Start/meta Czerniejewo – 41 km

Trasa na złą pogodę , większość  to drogi asfaltowe , łatwa poza odcinkiem przed Pobiedziskami  gdzie jest kilka górek . Na dowolny rower poza szosowym .

Pierwszy odcinek do Wierzyc bez problemu jeżeli to niedziela , w dni powszednie duży ruch samochodowy.

Dalej może nie ma romantyki ale jest bezpieczna droga z dobrym asfaltem wiodąca  wzdłuż trasy S5.

Ten odcinek jak wszystkie drogi obok tras szybkiego ruchu idealny na jazdę rowerem szosowym.

Po 11,2 km skręcamy w prawo trasą rowerową nr 12 w kierunku Kociałkowej Górki . Fajny odcinek drogi gruntowej z ładnymi widokami na ciągnące się na horyzoncie lasy.

W Kociałkowej Górce skręcamy w prawo i dalej jedziemy asfaltem do Pobiedzisk.

Tuż za wsią rozwidlenie dróg , ta w prawo gruntowa prowadzi do Nowej Górki najbardziej malowniczy odcinek w promieniu 20  km. Najpierw w dół a potem stromo pod górę wewnątrz ciasnego wąwozu z palisadą wysokich drzew - na końcu miejsce zwane Szwedzkim okopem- ale to innym razem.

Lekko sfatygowany asfalt prowadzi nas morenowymi górkami i dolinami wśród pięknego lasu .

Po drodze mijamy malowniczo położone letnisko Kapalica i dojeżdżamy do Pobiedzisk .

Sympatyczne miasteczko z ładnym ryneczkiem a najważniejsza dla rowerzystów jest cukiernia Pana Grzeczki. Tu można wypocząć , latem na płycie rynku -zimą wewnątrz ciepłego lokalu. Dobra kawa i dużo słodkości.

Teraz pozostał odcinek 13 km spokojną asfaltową drogą przez Wierzyce do Rakowa.

Po drodze miniemy pomnik rycerza we wsi Gołunin , żwirownię w Wierzycach, wiadukt nad trasą S5 i pokonując ostatnie 5 km lasami dojedziemy do Rakowa. Tutaj na koniec można zrelaksować się widokiem pasących się koni.

Pliki do pobrania: